Sports

Mikal Bridges twierdzi, że nie prosił Nets o wymianę

(Zdjęcie: Sarah Stier/Getty Images)

Brooklyn Nets mają za sobą trudny sezon, w którym zajęli 11. miejsce w swojej konferencji.

Z tego powodu niektórzy założyli, że Mikal Bridges nie chciał już tam grać i domagali się wymiany, w wyniku której trafił do New York Knicks.

Jednak Bridges twierdzi, że nie jest to prawdą.

W rozmowie z Nets Video Bridges otwarcie stwierdził, że nie prosił o wymianę i jest wdzięczny, że dyrektor generalny Nets, Sean Marks, powiedział to samo.

„Cieszę się, że Sean [Marks] miałem okazję powiedzieć wszystkim. Nieważne co powiesz, oni i tak w to nie uwierzą. Ja ciągle mówię prawdę”, powiedział Bridges.

Brooklyn osiągnął bilans 32-50 dopiero w sezonie 2023-24.

Zespół wyraźnie przechodzi transformację, walcząc o odnalezienie swojej tożsamości w rozdziale po Kevinie Durancie i Kyrie Irvingu.

Bridges był ogromnym wsparciem dla drużyny, notując średnio 19,6 punktów, 4,5 zbiórek i 3,6 asyst na mecz.

Każdej nocy dawał z siebie wszystko i pojawił się we wszystkich 82 meczach, spędzając średnio 34,8 minut na boisku.

Nie jest to zaskoczeniem dla nikogo, kto na przestrzeni lat śledził działalność Bridgesa.

Wychowanek Villanova był konsekwentny od początku swojej kariery w NBA, najpierw podczas pięciu sezonów spędzonych w Phoenix Suns, a następnie przez cały czas gry w Nets.

Teraz przechodzi do Knicks i wszystko wskazuje na to, że będzie mu się dobrze wiodło.

Zdecydowanie ma większe szanse na dotarcie do finału, gdy gra w Nowym Jorku, ale to nie znaczy, że walczył o wydostanie się z Brooklynu.

Bridges jest nie tylko bardzo utalentowany, ale także bardzo lojalny.

NASTĘPNY:
Dyrektor generalny Nets wypowiada się na temat wymiany Mikala Bridgesa



Source link

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button