News

Biden obiecuje wsparcie NATO i dziesiątki nowych systemów obrony powietrznej dla Ukrainy

Prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden zobowiązał się do obrony Ukrainy przed inwazją Rosji, ogłaszając dostawę kilkudziesięciu nowych systemów obrony powietrznej dla Kijowa podczas spotkania przywódców NATO na szczycie w Waszyngtonie.

Wtorkowe przemówienie było najważniejszym przemówieniem Bidena na temat polityki od czasu jego nieudanego wystąpienia w debacie 27 czerwca, które wywołało pytania o jego przydatność do sprawowania urzędu, a także obawy, że może przegrać wybory 5 listopada ze swoim poprzednikiem i sceptykiem wobec NATO, Donaldem Trumpem.

Przemawiając z promptera, pewnym i silnym głosem, Biden oświadczył, że NATO jest „silniejsze niż kiedykolwiek w swojej historii”. I to jest dobra rzecz, powiedział, „ponieważ ten moment w historii wymaga naszej zbiorowej siły”.

„Autokraci chcą obalić globalny porządek”, a „grupy terrorystyczne” nadal knują „złe intrygi” – powiedział Biden, podczas gdy w Europie prezydent Rosji Władimir Putin stara się wymazać „Ukrainę z mapy”.

„Ale nie mylcie się, Ukraina może i powstrzyma Putina” – powiedział amerykański przywódca – „zwłaszcza przy naszym pełnym, zbiorowym poparciu. A oni mają nasze pełne poparcie”.

Biden, który do tej pory odrzucał wezwania do wycofania się z wyścigu prezydenckiego, uczynił przywrócenie tradycyjnych sojuszy za granicą centralnym punktem swojej polityki zagranicznej. Podczas kampanii starał się podkreślić swoje zaangażowanie w NATO, jednocześnie przekonując wyborców, że Trump odwróciłby się od sojuszu, gdyby wrócił do Białego Domu.

Prezydent USA ogłosił, że Waszyngton i inne kraje NATO podejmują ważne kroki, aby wzmocnić przytłoczone ukraińskie systemy obrony powietrznej. Powiedział, że USA, Niemcy, Holandia, Rumunia i Włochy dostarczą Ukrainie sprzęt do pięciu dodatkowych strategicznych systemów obrony powietrznej.

Należą do nich cztery dodatkowe baterie Patriot i system obrony SAMP/T.

„W nadchodzących miesiącach Stany Zjednoczone i nasi partnerzy zamierzają dostarczyć Ukrainie dziesiątki dodatkowych taktycznych systemów obrony powietrznej” – dodał. „Ogółem Ukraina otrzyma setki dodatkowych przechwytywaczy w ciągu następnego roku, co pomoże chronić ukraińskie miasta przed rosyjskimi pociskami i ukraińskimi wojskami narażonymi na ataki powietrzne na linii frontu”.

Europejski niepokój o Trumpa

NATO, które obchodzi swoje 75-lecie, znalazło nowy cel w przeciwstawieniu się inwazji Putina na Ukrainę. Wyniszczająca wojna będzie głównym tematem prywatnych rozmów przywódców krajów.

Jednak na cztery miesiące przed wyborami prezydenckimi w USA, problemy polityczne Bidena także wydają się ogromne.

Robert Hunter, były ambasador USA przy NATO, powiedział Al Jazeerze, że „istnieje ogromna” obawa wśród przywódców NATO o możliwy powrót Trumpa. „Naprawdę chcieliby, żeby prezydentem został ktokolwiek, byle nie pan Trump” – powiedział.

Trump wielokrotnie krytykował członków NATO, którzy nie zrealizowali ustalonego celu przeznaczania co najmniej 2 procent produktu krajowego brutto (PKB) na obronność, ostrzegając w lutym, że „będzie zachęcał” Rosjan, „aby robili, co im się podoba” krajom, które nie realizują tych celów.

Hunter stwierdził, że nie jest jasne, czy przemówienie Bidena wystarczy, aby uspokoić europejskie obawy dotyczące jego dalszej władzy.

„Biden był wyraźnie dobrze przygotowany, dobrze to odczytał, treść była dobra, miał dużo energii. To rodzaj lidera, jakiego chciałoby się w sojuszu, ale czy to wystarczy, aby zmienić zdanie – nie mam pojęcia” – powiedział Hunter. „Ma jeszcze półtora dnia, który musi przetrwać. Część z tego nie była zaplanowana, ponieważ dzisiejszy dzień był bardzo ściśle zaplanowany”.

Tymczasem agencja Reuters, cytując europejskiego dyplomatę, stwierdził, że szkody wyrządzone przez występ Bidena podczas debaty są trudne do naprawienia.

„Nie widzimy, jak mógłby wrócić po debacie” – powiedział dyplomata, odrzucając wtorkowe przemówienie jako dowód wytrzymałości Bidena, ponieważ zostało ono wyreżyserowane. „Nie wyobrażam sobie, żeby był u steru USA i NATO przez kolejne cztery lata”.

Agencja prasowa Associated Press, cytując kilku amerykańskich urzędników, stwierdziła, że ​​choć prezydent wykazał się dobrą znajomością szerszych kwestii, takich jak inwazja Rosji na Ukrainę, to czasami sprawiał wrażenie zdezorientowanego, jeśli chodzi o konkretne i stopniowe działania, jakie państwa lub grupy mogłyby podjąć w kontekście tych konfliktów.

Urzędnicy stwierdzili jednak, że nie ma – przynajmniej na razie – kryzysu zaufania co do ogólnego stanu psychicznego Bidena.

Kanclerz Niemiec Olaf Scholz powiedział reporterom we wtorek przed wyjazdem z Berlina na szczyt, że nie ma żadnych obaw o zdrowie Bidena. „Z wielu rozmów, które odbyłem z amerykańskim prezydentem, wiem, że przygotował ten szczyt bardzo dobrze i bardzo precyzyjnie razem z nami” – powiedział Scholz.

Oczekuje się, że spotkanie przywódców 32 krajów NATO – a także partnerów z Pacyfiku: Australii, Japonii, Nowej Zelandii i Korei Południowej, a także Ukrainy – będzie jednym z ostatnich wystąpień Bidena na forum międzynarodowym przed wyborami w USA.

Oczekuje się, że w czwartek spotka się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i weźmie udział w rzadkiej, samotnej konferencji prasowej, której celem jest między innymi rozwianie obaw co do jego przydatności do sprawowania urzędu.

Zełenski powiedział tymczasem, że będzie walczył o „dodatkowe gwarancje bezpieczeństwa” na szczycie NATO, obejmujące „broń, finanse i wsparcie polityczne”.

Ukraina ostatecznie chce dołączyć do NATO, aby odeprzeć przyszłe ataki Rosji, ale kandydaci muszą zostać zatwierdzeni przez wszystkich członków sojuszu, z których niektórzy obawiają się sprowokowania bezpośredniego konfliktu z Moskwą. Niektórzy członkowie chcą, aby sojusz jasno dał do zrozumienia, że ​​Ukraina zmierza w kierunku NATO „nieodwracalnie” i są zainteresowani językiem w oświadczeniu szczytu wykraczającym poza obietnicę sojuszu z ubiegłego roku, że „przyszłość Ukrainy jest w NATO”.

Doniesienia medialne mówią, że przywódcy NATO po raz kolejny nie zaoferują Ukrainie gwarantowanego harmonogramu przystąpienia do sojuszu. Zamiast tego przedstawią Zełenskiemu to, co urzędnicy nazywają „mostem do członkostwa”, który ma określać konkretne zadania, w tym reformy rządowe, gospodarcze i praworządności, które Ukraina musi spełnić, aby dołączyć.

Ale spełnienie tych kroków nie wystarczy. Sojusz wcześniej powiedział, że nie przyjmie nowego członka, dopóki konflikt z Rosją nie zostanie rozwiązany.

Zełenski z kolei, zwracając się we wtorek do amerykańskich liderów politycznych, wezwał świat, aby nie czekał na wyniki wyborów w USA, aby pomóc jego krajowi.

„Wszyscy czekają na listopad. Amerykanie czekają na listopad, w Europie, na Bliskim Wschodzie, na Pacyfiku, cały świat patrzy w stronę listopada i szczerze mówiąc, Putin również czeka na listopad” – powiedział Zełenski w Instytucie Ronalda Reagana.

„Nadszedł czas, aby wyjść z cienia, podjąć zdecydowane decyzje… działać i nie czekać na listopad czy jakikolwiek inny miesiąc” – powiedział.

Source link

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button