Entertainment

Bohater Terminatora Zero podróżujący w czasie ma coś wspólnego z Kyle’em Reese’em

Kiedy „Terminator” zadebiutował w 1984 roku, nikt nie spodziewał się, że odniesie sukces. Film science fiction klasy B wyreżyserowany przez gościa, który przejął obowiązki reżysera otchłanny “Piranha II: Tarło” nie krzyczał dokładnie fenomenem kulturowym. Ale właśnie tym stał się „Terminator”. W filmie Kyle Reese (Michael Biehn) został wysłany w przeszłość z postapokaliptycznej przyszłości, aby uratować Sarah Connor (Linda Hamilton), matkę Johna Connora, przyszłego przywódcę ludzkiego ruchu oporu. Oczywiście, nieustępliwy zabójca cyborg Arnolda Schwarzeneggera również został wysłany z przyszłości, aby spróbować zabić Sarah, co zaowocowało rodzajem slashera science fiction, który był naprawdę nowatorski jak na swoje czasy.

Dla Mattsona Tomlina, chociaż „Terminator Zero” nie miał odtworzyć oryginalnego filmu, nie oznaczało to, że scenarzysta musiał zignorować zasady obowiązujące w „Terminatorze”. Po pierwsze, Tomlin mówił o przywróceniu elementu grozy, który był tak kluczowy dla nadania pierwszemu filmowi i jego sequelowi tego niepokojącego poczucia zagłady. Ale poza tym Tomlin wydaje się doceniać mechanikę fabuły obowiązującą w oryginalnym filmie Camerona. Mówiąc o Kyle’u Reese, powiedział Rozrywka tygodnik„Nie wiesz, co się dzieje z tym facetem. Nie wiesz, że jest bohaterem”. Wygląda na to, że Tomlin chciał odtworzyć to samo poczucie w „Zero”. Kontynuował: „To wszystko są oryginalne postacie. Nie wiemy, kim jest ktokolwiek. Wszystkie te odpowiedzi zostaną z całą pewnością ujawnione — i zostaną ujawnione dość szybko”.

W jaki więc sposób Tomlin planuje w serialu, który stara się opowiadać oryginalną historię i nie powracać zbytnio do tego, co było już wcześniej, włączyć to samo poczucie tajemnicy, które otaczało Kyle'a Reese'a?

Source

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button