News

Demokraci dyskutują o kondycji Bidena, gdy 7. ustawodawca wzywa go do wycofania się z wyścigu

Parlamentarzyści Partii Demokratycznej spotkali się prywatnie, aby omówić pogrążoną w kryzysie kampanię reelekcyjną prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena, podczas gdy wciąż pojawiają się pytania o jego kondycję fizyczną i psychiczną.

Zamknięte rozmowy we wtorek uwypukliły trwające podziały w partii dotyczące szans Bidena na wygraną po jego katastrofalnym występie w debacie z republikańskim kontrkandydatem Donaldem Trumpem w zeszłym miesiącu.

Zwracając się do reporterów przed i po spotkaniu, prominentni Demokraci, w tym lider większości w Senacie Chuck Schumer, powtórzyli swoje poparcie dla Bidena.

„Popieram Joego” – powtarzał Schumer w odpowiedzi na pytania o przydatność Bidena do piastowania urzędu.

„Jedziemy z Bidenem” – powiedział reporterom Jim Clyburn z Karoliny Południowej.

Choć rozmowy zdawały się kłaść kres możliwości masowego buntu przeciwko kandydaturze Bidena, przynajmniej na razie, nie udało się stworzyć jednolitego frontu.

Dick Durbin z Illinois powiedział, że „nadal nie wiadomo”, czy Biden pozostanie na liście kandydatów.

Zapytany, czy wszyscy Demokraci są zgodni, Steve Cohen z Tennessee powiedział: „Nawet nie jesteśmy zgodni”.

Kilka godzin po rozmowach Mikie Sherrill, demokratyczna przedstawicielka stanu New Jersey, została siódmą wybraną demokratką, która publicznie wezwała Bidena do wycofania się z wyścigu.

„Wiem, że prezydent Biden i jego zespół byli prawdziwymi sługami państwa i stawiali dobro kraju oraz interesy demokracji na pierwszym miejscu” – powiedział Sherrill w oświadczeniu.

„Ponieważ wiem, że prezydentowi Bidenowi bardzo zależy na przyszłości naszego kraju, proszę, aby oświadczył, że nie będzie ubiegał się o reelekcję i pomoże nam w procesie wyłonienia nowego kandydata”.

Choć Lori Trahan, przedstawicielka Izby Reprezentantów stanu Massachusetts, nie wezwała Bidena do ustąpienia, stwierdziła, że ​​„nic, co wydarzyło się w ciągu ostatnich 12 dni, nie wskazuje”, by wyborcy widzieli w Bidenie najlepszego kandydata do pokonania Trumpa.

„Druga prezydentura Trumpa wyrządzi nieodwracalne szkody kobietom i naszemu krajowi, a prezydent Biden musi działać pilnie, aby przywrócić zaufanie Amerykanów i zwyciężyć w listopadzie” – powiedział Trahan w oświadczeniu.

Biden (81 lat) stara się odzyskać poparcie w swojej partii od czasu, gdy jego słaby występ w debacie 27 stycznia wywołał na nowo istniejące od dawna obawy dotyczące jego wieku i stanu zdrowia.

W poniedziałek Biden napisał w liście do demokratów w Kongresie, że jest „zdecydowanie zdecydowany pozostać w tym wyścigu, doprowadzić go do końca i pokonać Donalda Trumpa”.

„Słyszałem obawy, jakie mają ludzie – ich obawy i obawy dotyczące tego, co jest stawką w tych wyborach” – powiedział Biden.

„Mogę odpowiedzieć na to wszystko jasno i jednoznacznie: nie kandydowałbym ponownie, gdybym nie był absolutnie przekonany, że jestem najlepszą osobą, która może pokonać Donalda Trumpa w 2024 roku”.

Biden ma trudną drogę do reelekcji, ponieważ ostatnie sondaże opinii publicznej wskazują, że Trump prowadzi zarówno w skali kraju, jak i w kluczowych stanach, które zadecydują o wyniku wyborów.

We wtorek bezstronny Cook Political Report zmienił zdanie w sprawie Arizony, Georgii i Nevady z „niepewnych” na „skłonne do republikanów”.

Z sondażu Reuters/Ipsos, opublikowanego w zeszłym tygodniu, wynika, że ​​59 proc. zarejestrowanych wyborców Demokratów stwierdziło, że Biden jest za stary, aby piastować urząd, podczas gdy jedna trzecia uważa, że ​​powinien wycofać się z wyścigu.

Gdyby Biden ustąpił, wyścig znalazłby się na nieznanym terytorium.

Sezon prawyborów prezydenckich w USA, w trakcie których członkowie partii zazwyczaj głosują na preferowanego kandydata, już się zakończył, choć kandydat partii nie zostanie ostatecznie wyłoniony przed Narodową Konwencją Demokratów w przyszłym miesiącu.

Ponieważ Biden zdobył większość głosów delegatów partii, mało prawdopodobne jest, aby można go było zmusić do ustąpienia wbrew jego woli.

Wiceprezydent Kamala Harris jest powszechnie uważana za najbardziej prawdopodobną następczynię Bidena, jeśli ten wycofa się z wyborów, choć w sondażach nie wypada ona o wiele lepiej w porównaniu z Trumpem.

Source link

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button