News

„Rozpad” kosztów pożyczek we Francji nadal nastąpi w obliczu impasu gospodarczego, mówi doświadczony inwestor

Koszty pożyczek we Francji nadal są „wyższe” niż w Niemczech, ponieważ rzeczywistość polityczna i gospodarcza kraju zmienia się wraz z wybory parlamentarnewedług doświadczonego inwestora Davida Roche'a.

Były prezes Europejskiego Banku Centralnego Jean-Claude Trichet powiedział jednak w wywiadzie dla CNBC, że wierzy, iż pomimo obecnej niepewności uda się utworzyć „koalicję pomysłów”, która przełamie impas.

Francuski rynek obligacji ma pozostał stosunkowo spokojny w następstwie niedzielnego głosowania uzupełniającego, które przyniosło zaskakujące zwycięstwo lewicowemu sojuszowi Nowego Frontu Ludowego. Żadna partia ani koalicja nie zdobyła bezwzględnej większości, pozostawiając Francję w zawieszonym parlamencie.

Rozpiętość między Francuski I Niemiecki Rentowność 10-letnich obligacji wynosiła w środę około 70 punktów bazowych, co stanowi spadek w porównaniu z 12-letnim maksimum 85 punktów bazowych osiągniętym 28 czerwca — i wzrost z 49 punktów bazowych, zanim prezydent Emmanuel Macron zszokował kraj, ogłaszając przedterminowe wybory. Francuski dług historycznie ma przewagę nad niemieckim, ale różnica ta osiągnęła poziomy nieobserwowane od czasu kryzysu zadłużenia w Europie na początku lat 2010.

Rentowność obligacji zmienia się odwrotnie proporcjonalnie do cen i odzwierciedla zmianę kosztów pożyczek dla rządu, co również wskazuje na długoterminowe zaufanie inwestorów do gospodarki.

Prezes Quantum Strategy David Roche powiedział, że obserwatorzy rynku mogli spodziewać się „eksplozji” spreadu na poziomie 120 punktów bazowych między francuskim a niemieckim długiem państwowym, biorąc pod uwagę, że nowy francuski rząd raczej nie obniży deficytu budżetowego kraju, aby dostosować się do Przepisy Unii Europejskiej.

„Ale tak naprawdę nic się nie wydarzyło. Teraz moim zdaniem to się wydarzy” – powiedział Roche w programie „Squawk Box Europe” stacji CNBC we wtorek.

„To się stanie, gdy dotrze do nas, że tak naprawdę paraliż polityczny we Francji jest paraliżem gospodarczym we Francji, paraliż gospodarczy we Francji oznacza, że ​​Francja znajdzie się na trajektorii, która jest w bezpośredniej sprzeczności z jej działaniami w Europie” – powiedział.

W niedzielnej notatce Roche zalecił shortowanie francuskich obligacji rządowych w porównaniu z niemieckimi obligacjami. Short to zakład, że cena aktywów spadnie.

Według Roche'a francuskie Zgromadzenie Narodowe i jego różne frakcje, a także prezydent Macron, są teraz gotowi na długą walkę polityczną, której efektem będzie brak przywództwa gospodarczego.

Francja pozostaje przedmiotem wyczekiwania: Rathbones

Oprócz perspektyw wzrostu gospodarczego, kluczowym czynnikiem, na który inwestorzy powinni zwrócić uwagę, jest wysoki deficyt budżetowy Francji oraz wysoki wskaźnik długu publicznego do PKB wynoszący 110%. Komisja Europejska w zeszłym miesiącu ostrzegła Francję i inne kraje, że naruszają one unijne zasady fiskalne.

„W końcu to wróci do nas wraz z euro. I szczerze mówiąc, w porównaniu Włoch i Francji, Włochy będą wyglądać jak anioł, choć aniołami nie są, a Francja będzie wyglądać jak diabły” – kontynuował.

Tymczasem polityczny impas da skrajnie prawicowej partii Rassemblement National (Zgromadzenie Narodowe) okazję do krytyki, co pozwoli jej wieloletniej liderce Marine Le Pen przygotować się do startu w wyborach prezydenckich – powiedział Roche.

Dodał, że szerzej rzecz biorąc, każdy „populistyczny, egocentryczny, narcystyczny rząd” we Francji oznaczałby, że „Europa nigdzie nie pójdzie”.

„Wszystkie duże projekty, które potrzebują finansowania na poziomie społeczności, nie otrzymają finansowania na poziomie społeczności, a ja mówię o rozszerzeniu, mówię o zielonych projektach, mówię o odbudowie Ukrainy. Jest około siedmiu głównych filarów, które nagle nie pójdą absolutnie nigdzie, co jest katastrofalne dla Europy” – powiedział Roche w wywiadzie dla CNBC.

Dlaczego rynki są „optymistyczne” co do wyników wyborów we Francji

Brak pola manewru

Były prezes Banku Francji Jean-Claude Trichet był bardziej optymistycznie nastawiony i wierzył, że obecni politycy znajdą sposób na wspólne kontynuowanie rozmów koalicyjnych. Nie stwierdził, że dojdzie do impasu i nie będzie ryzyka krajowego lub szerszego kryzysu zadłużenia w Europie, który wymagałby interwencji Europejskiego Banku Centralnego.

Program lewicowego Nowego Frontu Ludowego był „bardzo niebezpieczny” z ekonomicznego punktu widzenia, ale ponieważ nie udało mu się zdobyć większości, wszelkie wynikające z niego zagrożenia są teraz „teoretycznym scenariuszem”, który „się nie zmaterializuje” – powiedział Trichet.

„Jeśli pozostanie to zawieszonym parlamentem przez długi okres czasu, oczywiście, nie można się swobodnie poruszać… moja ocena jest taka, że ​​po pewnym czasie nastąpią negocjacje, gdy zostanie udowodnione, że żadna z obecnych grup nie jest w stanie przewodzić krajowi” – ​​Trichet powiedział Charlotte Reed z CNBC, wprowadzając możliwość „koalicji idei”. Najlepszy scenariusz zakładałby podejmowanie decyzji przez prawicę rządową, Les Républicains, lewicę rządową, Parti Socialiste i inne, dodał były prezes Banku Francji.

„Nie możemy pozostawać w kraju takim jak Francja, w którym nie ma rządu lub w którym rząd nic nie robi” – powiedział.

Source

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button