News

UEFA Euro 2024: Mbappe i Francja wracają do domu po przegranej 2-1 w półfinale z Hiszpanią

Francja była faworytem wielu osób przed Euro 2024, jednak jej odpadnięcie w półfinale oznaczało gorzki kres nadziei na zdobycie pierwszego tytułu mistrza Europy od 2000 roku.

Francja była jednym z faworytów Euro 2024 i co prawda dotarła do półfinału, ale po odpadnięciu z turnieju wiele osób odczuło, że turniej był porażką.

Zapewnienie sobie miejsca w finałowej czwórce pozwoliło trenerowi Didierowi Deschampsowi zrealizować cel kontraktowy i ma zamiar pozostać u steru przez kolejne dwa lata, ale niewielu francuskich piłkarzy odniesie sukcesy w turnieju w Niemczech.

Ich wysoko notowana linia ataku odeszła z nadszarpniętą reputacją, a ofensywny pomocnik Antoine Griezmann miał wątpliwości co do swojej międzynarodowej przyszłości.

Nawet ich obrona, która dzielnie walczyła przez cały turniej, załamała się, gdy było to najbardziej potrzebne, pozwalając Hiszpanii się zrehabilitować i wygrać 2:1 we wtorkowym półfinale w Monachium.

Największym rozczarowaniem był chyba kapitan reprezentacji Francji, Kylian Mbappe, który zaliczył jedynie rzut karny i asystę, ale miał też pewne okoliczności łagodzące.

Złamany nos w pierwszym meczu Francji z Austrią groził przedwczesnym zakończeniem jego udziału, ale po opuszczeniu kolejnego meczu wrócił z maską chroniącą twarz.

Powiedział, że hamowało go to w kolejnych meczach, więc gdy we wtorek wyszedł na boisko bez kibiców, kibice zapewne liczyli na to, że wyzwolony Mbappe zaprezentuje się równie inspirująco jak dawniej.

Piłkarz z rękami na biodrach podczas meczu.
Mbappe doznał złamania nosa w swoim pierwszym meczu Euro 2024 przeciwko Austrii, co wpłynęło na jego występy przez cały turniej [Bernadett Szabo/Reuters]

Wszystko zaczęło się całkiem nieźle, od perfekcyjnego podania do bramki Randala Kolo Muaniego, ale szybko przerodziło się w serię przewidywalnych wślizgów, po których nastąpiły niecelne strzały.

„Konkurs był porażką. Chciałem zostać mistrzem Europy, ale nie jesteśmy” – powiedział reporterom.

„To piłka nożna. Musimy iść dalej. Wracamy do domu, to proste.

„Muszę odpocząć. Potem wyjadę na nowe życie” – dodał napastnik Realu Madryt.

Griezmann we wtorek ustanowił francuski rekord, wchodząc na boisko w drugiej połowie jako rezerwowy i rozgrywając 36. mecz na Mistrzostwach Europy i Świata łącznie.

Zazwyczaj wspierając francuską sprawę na wiele sposobów, na tym turnieju pozostawał w dużej mierze anonimowy. Nie potrafił przełamać załamania, a z pewnością nie pomagały mu coraz głośniejsze obawy dotyczące jego formy.

„Źle zacząłem turniej, ale czułem się coraz lepiej, nawet jeśli wylądowałem na ławce rezerwowych” – powiedział.

„Wrócę… Starałem się dać z siebie wszystko, także na różnych pozycjach, musiałem się dostosować. Takie jest życie piłkarza. Inni nie zagrali ani minuty, to nie ja będę narzekał”.

Piłka nożna Piłka nożna - Euro 2024 - Półfinał - Hiszpania kontra Francja - Monachium Football Arena, Monachium, Niemcy - 9 lipca 2024 Reakcja Francuza Antoine'a Griezmanna REUTERS/Annegret Hilse
Reakcja Francuza Antoine'a Griezmanna po przegranej z Hiszpanią w półfinale Euro 2024. Nadal pojawiają się pytania o jego przyszłość w reprezentacji [Annegret Hilse/Reuters]

Do nielicznych pozytywów dla Francuzów można zaliczyć formę bramkarza Mike'a Maignana, który pokonał kilka kontuzji i stał się godnym następcą Hugo Llorisa.

Obrońcy Jules Kounde i William Saliba momentami grali znakomicie, ale mimo to cała francuska drużyna uległa na Munich Football Arena znacznie lepszej drużynie hiszpańskiej.

Nie ma wątpliwości, że Francja za dwa lata ponownie znajdzie się w gronie faworytów do zdobycia mistrzostwa świata, a jeśli trudne doświadczenia w Niemczech zmotywują ją do poprawy, to można będzie powiedzieć, że na Euro 2024 wynikło coś dobrego.

Jednak gdy w środę wracali do domu, nie było czego się cieszyć.

Francja ostatni raz zdobyła tytuł Mistrza Europy w piłce nożnej w 2000 roku.

Source link

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button