News

Chiny krytykują „prowokacje, kłamstwa i oszczerstwa” NATO w związku z jego stosunkami z Rosją

Chiny przestrzegły NATO przed „prowokowaniem konfrontacji” z powodu powiązań z Rosją po tym, jak zachodni sojusz wojskowy oskarżył Pekin o „decydujący udział” w wojnie Moskwy z Ukrainą.

Ostrzeżenie wydano w czwartek po tym, jak przywódcy NATO spotkali się w Waszyngtonie, gdzie obiecali wzmocnić obronę Ukrainy i Europy przed Rosją oraz jasno dali do zrozumienia, że ​​Chiny również stają się ważnym punktem sojuszu.

Rzecznik misji Pekinu przy Unii Europejskiej powiedział, że NATO powinno „przestać wyolbrzymiać tzw. zagrożenie ze strony Chin i prowokować konfrontacje i rywalizację, a zamiast tego powinno zrobić więcej, aby przyczynić się do pokoju i stabilności na świecie”.

Chiny, które pogłębiły strategiczne więzi z Rosją, odmówiły potępienia inwazji Moskwy na Ukrainę. Przedstawiły się jako strona neutralna w wojnie i twierdzą, że nie wysyłają śmiercionośnej pomocy żadnej ze stron, w przeciwieństwie do USA i innych państw zachodnich.

Pekin okazał się jednak kluczowym czynnikiem ratunkowym dla odizolowanej gospodarki Rosji, a handel z nią od początku konfliktu zaczął się rozwijać.

32 członków NATO w swoim ostatnim komunikacie w środę wyraziło „głębokie zaniepokojenie” pogłębiającym się partnerstwem Pekinu z Moskwą. Powiedzieli, że Chiny „stały się decydującym czynnikiem umożliwiającym wojnę Rosji z Ukrainą poprzez swoje tak zwane partnerstwo „bez ograniczeń” i szerokie wsparcie dla rosyjskiej bazy przemysłowej w dziedzinie obronności”.

„To zwiększa zagrożenie, jakie Rosja stwarza dla swoich sąsiadów i dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego” – powiedzieli, wzywając Chiny „do zaprzestania wszelkiego materialnego i politycznego wsparcia dla wysiłków wojennych Rosji”. Pekin „nie może dopuścić do największej wojny w Europie w niedawnej historii bez negatywnego wpływu na swoje interesy i reputację” – dodali.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział reporterom, że Chiny dostarczają sprzęt, mikroelektronikę i narzędzia, które pozwalają Rosji „budować rakiety, budować bomby, budować samoloty, budować broń, której użyje do ataku na Ukrainę”.

Dodał, że po raz pierwszy wszyscy członkowie NATO tak wyraźnie to stwierdzili w uzgodnionym dokumencie.

Rzecznik Pekinu odrzucił jednak krytykę, mówiąc: „Jak wszyscy wiemy, Chiny nie są twórcą kryzysu na Ukrainie”.

„Deklaracja szczytu NATO w Waszyngtonie jest pełna mentalności zimnowojennej i wojowniczej retoryki, a treści dotyczące Chin pełne są prowokacji, kłamstw, podżegania i oszczerstw” – powiedział urzędnik reporterom.

Dodali, że zasadniczym celem Chin jest „promowanie rozmów pokojowych i rozwiązania politycznego”, nawiązując do 12-punktowego planu pokojowego, który Pekin opublikował ponad rok temu i który określa ogólne zasady zakończenia wojny.

Plan ten spotkał się wówczas z chłodnym przyjęciem w Rosji i na Ukrainie.

Państwa członkowskie NATO w tegorocznej deklaracji powtórzyły również, że Chiny stwarzają „systemowe wyzwania” dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego, między innymi poprzez prowadzenie długotrwałych, złośliwych działań w internecie i działań hybrydowych, takich jak kampanie dezinformacyjne.

Wyrazili również zaniepokojenie potencjałem i działaniami kosmicznymi Chin oraz podnieśli alarm, że Pekin szybko rozbudowuje i dywersyfikuje swój arsenał nuklearny, wprowadzając większą liczbę głowic i bardziej zaawansowanych systemów przenoszenia.

Rachel Rizzo, starsza pracowniczka naukowa w Centrum Europejskim Atlantic Council, powiedziała, że ​​NATO nie postrzega Chin jako zagrożenia, lecz jako wyzwanie.

NATO jasno dało do zrozumienia, że ​​„sojusz dyskutujący o Chinach nie polega na wpychaniu sojuszu do regionu Indo-Pacyfiku, lecz na reagowaniu na polityczne, ekonomiczne i technologiczne wpływy Chin na drogi do Europy, a także na wykupywaniu przez Chiny europejskiej infrastruktury” – powiedział Rizzo w wywiadzie dla Al Jazeery. „Nie chodzi więc o rozszerzanie teatrów działań NATO, ale o reagowanie na ten właśnie rodzaj powiązanego teatru geograficznego, który widzimy teraz na całym świecie”.

Na szczycie NATO obecni byli liderzy i zastępcy partnerów sojuszu z Azji i Pacyfiku: Australii, Nowej Zelandii, Japonii i Korei Południowej. Kraje azjatyckie nawiązały silniejsze więzi z NATO w ostatnich latach, pośród rosnących obaw o asertywność Chin na Morzu Południowochińskim i Morzu Wschodniochińskim.

W deklaracji końcowej członkowie NATO potwierdzili znaczenie partnerów z regionu Azji i Pacyfiku dla sojuszu i stwierdzili, że „wzmacniają dialog w celu rozwiązania wyzwań międzyregionalnych”.

Poinformowano, że NATO i partnerzy z regionu Azji i Pacyfiku planują uruchomienie czterech projektów mających na celu wsparcie Ukrainy, wzmocnienie współpracy w zakresie cyberobrony, przeciwdziałanie dezinformacji i prace nad sztuczną inteligencją.

Członkowie NATO stwierdzili, że projekty te „zwiększą naszą zdolność do współpracy w zakresie wspólnych interesów bezpieczeństwa”.

Source link

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button