News

Co NATO obiecało Ukrainie – i czy Gaza była tematem rozmów na szczycie?

NATO pod przewodnictwem prezydenta USA Joe Bidena przedstawiło serię nowych zobowiązań wobec Ukrainy podczas trzydniowego szczytu w Waszyngtonie, który odbył się w tym tygodniu, upamiętniając 75. rocznicę sojuszu wojskowego.

„Autokraci chcą obalić globalny porządek”, a „grupy terrorystyczne” nadal knują „złe intrygi”, podczas gdy prezydent Rosji Władimir Putin chce wymazać „Ukrainę z mapy” – powiedział w środę Biden.

„Ale nie mylcie się, Ukraina może powstrzymać Putina i to zrobi, zwłaszcza przy naszym pełnym, zbiorowym poparciu” – dodał amerykański przywódca, podczas gdy przywódcy NATO zmobilizowali więcej wsparcia militarnego i finansowego dla ogarniętego wojną europejskiego kraju, jednocześnie zobowiązując się do zapewnienia Kijowowi przyszłości w bloku.

Oto, co Ukraina zyskała na szczycie, ponad dwa lata po tym, jak Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na swojego mniejszego sąsiada — i na te części świata, które NATO postanowiło zignorować.

Co NATO obiecało Ukrainie na szczycie?

  • Blok poinformował, że wyposaży Ukrainę w kilka dodatkowych strategicznych systemów obrony powietrznej, w tym cztery dodatkowe baterie Patriot i system obrony SAMP/T.
  • Przywódcy NATO zadeklarowali również pomoc wojskową dla Ukrainy w wysokości co najmniej 43 mld dolarów.
  • Członkowie sojuszu zapowiedzieli również inne indywidualne i wspólne kroki mające na celu wzmocnienie bezpieczeństwa Ukrainy.
  • Stany Zjednoczone, Holandia i Dania ogłosiły, że pierwsze myśliwce F-16 dostarczone przez NATO trafią w ręce ukraińskich pilotów wojskowych tego lata. Stany Zjednoczone poinformowały również, że w 2026 r. rozmieszczą rakiety dalekiego zasięgu w Niemczech, odpowiadając na obawy bloku dotyczące rosnącego zagrożenia dla Europy ze strony Rosji.
  • Kijów również od dawna ubiega się o miejsce w sojuszu transatlantyckim. Podczas gdy różnice między państwami członkowskimi utrzymują się, deklaracja szczytu głosiła, że ​​„przyszłość Ukrainy jest w NATO” i że kraj ten znajduje się na „nieodwracalnej drodze do pełnej integracji euroatlantyckiej, w tym członkostwa w NATO”.
  • Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg podkreślił jednak, że Ukraina nie przystąpi natychmiast, ale dopiero po zakończeniu wojny z Rosją.

Czy Gaza znalazła się na szczycie NATO?

Wojna w Strefie Gazy została w dużej mierze zignorowana na szczycie w Waszyngtonie.

W 38-punktowym wspólnym komunikacie NATO opublikowanym w środę nie wspomniano o konflikcie, poza tym, jak „konflikt, kruchość i niestabilność w Afryce i na Bliskim Wschodzie” bezpośrednio wpływają na bezpieczeństwo NATO. Biden i większość europejskich przywódców również milczeli na temat Gazy.

Jednak niektórzy przywódcy zabrali głos.

Analityk i emerytowany pułkownik turecki Yosuf Alabarda powiedział, że prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan w swoim przemówieniu we wtorek przypomniał zachodnim przywódcom, że w Strefie Gazy deptane są wartości NATO. Przywódcy NATO stwierdzili, że wartości te są naruszane przez Rosję i Chiny.

„Erdogan wyraźnie powiedział w swoim przemówieniu: Co stało się z waszymi zachodnimi wartościami w Gazie?” powiedział Alabarda dla Al Jazeery.

„W oczach całego świata w Strefie Gazy dochodzi do masakry” – powiedział, dodając, że NATO w dużej mierze zignorowało tę sprawę, zamiast tego skupiając się na Ukrainie.

Hiszpania również skierowała do swoich odpowiedników w sojuszu przenikliwe słowa i wezwała blok do okazania tej samej „jedności i spójności” wobec Gazy, jaką zademonstrowała wobec Ukrainy.

„Nie możemy być oskarżeni o stosowanie podwójnych standardów, które osłabiłyby nasze poparcie dla Ukrainy. Wręcz przeciwnie, domagamy się takiej samej jedności i spójności dla Gazy, jakiej wymagamy w odpowiedzi na inwazję Rosji na Ukrainę” – powiedział premier Hiszpanii Pedro Sanchez szefom państw NATO na sesji Atlantic Council, według doniesień hiszpańskiej prasy opartych na źródłach z biura premiera.

„Jeśli mówimy naszym ludziom, że popieramy Ukrainę, ponieważ bronimy prawa międzynarodowego, musimy zrobić to samo dla Gazy. Jeśli żądamy poszanowania prawa międzynarodowego na Ukrainie, musimy żądać go również w Gazie” – naciskał Sanchez.

Mike Hanna z Al-Dżaziry, relacjonujący w środę spotkanie na szczycie, stwierdził, że brak dyskusji na temat Strefy Gazy jest „rażący”, szczególnie w świetle ogłoszenia Stanów Zjednoczonych z tego dnia, że ​​wznawiają dostawy 500-funtowych (227 kg) bomb do Izraela.

Czy NATO zasygnalizowało jakieś inne zmiany w polityce?

Podczas tegorocznego szczytu 32-państwowa grupa najwyraźniej nie odeszła zbyt daleko od swojej wcześniejszej polityki, nadal udzielając pełnego poparcia Ukrainie i przedstawiając Rosję, Chiny, Iran i Koreę Północną jako największe zagrożenie dla globalnego bezpieczeństwa.

Ale pewne zmiany były widoczne.

Chiny: Sojusz zaostrzył swoją retorykę przeciwko Chinom, oskarżając je o bycie „decydującym czynnikiem umożliwiającym wojnę Rosji z Ukrainą” poprzez „szeroko zakrojone wsparcie dla rosyjskiej bazy przemysłowej w dziedzinie obronności”. Blok wysunął również oskarżenia pod adresem Iranu i Korei Północnej o podsycanie wojny poprzez udzielanie Rosji bezpośredniego wsparcia militarnego.

Gruzja: Relacje między krajem a Zachodem pogorszyły się w ciągu ostatnich kilku lat, a NATO ostrzegło w maju, że kontrowersyjne nowe prawo Tbilisi dotyczące zagranicznych agentów jest krokiem w kierunku odejścia od ambicji Gruzji, by zintegrować się z Europą i dołączyć do NATO. Od 2008 r. Gruzja należy do niewielkiej grupy krajów, które według NATO pewnego dnia dołączą do sojuszu — jeśli spełnią szereg wymagań.

Jednak podczas szczytu NATO w tym tygodniu przywódcy przyjęli milczącą deklarację dotyczącą drogi Gruzji do członkostwa w Sojuszu, wspomniano w niej jednak o Ukrainie, Mołdawii oraz Bośni i Hercegowinie — pozostałych krajach aspirujących do członkostwa.

Czy nowy rząd Wielkiej Brytanii wpłynął na poparcie dla Ukrainy?

Szczyt był pierwszą okazją dla nowo wybranego premiera Wielkiej Brytanii Keira Starmera do omówienia polityki zagranicznej swojego rządu, a także stosunków dwustronnych z przywódcami państw sojuszniczych.

W kwestii Ukrainy Starmer zapewnił, że rząd Partii Pracy będzie kontynuował wsparcie dla Kijowa, udzielane przez poprzednią administrację konserwatywną.

Zdaniem Stevena Seegela, profesora z Centrum Studiów Rosyjskich, Wschodnioeuropejskich i Eurazjatyckich na Uniwersytecie Teksańskim w Austin, rząd Partii Pracy może pogłębić więzi z Ukrainą na trzech frontach: wojskowym, finansowym i dyplomacji humanitarnej.

„Starmer miał pozytywny wpływ na swoje prestiżowe wizyty na Ukrainie… Spotkał się osobiście z [Ukrainian President Volodymyr] Zełenski przy kilku okazjach. Pamiętam jego podróże do Irpnia i Buczy w lutym 2023 r., aby zobaczyć rosyjskie zbrodnie wojenne na własne oczy; to były najważniejsze” – powiedział Seegel Al Jazeerze.

Czy wewnętrzne wyzwania Bidena mają wpływ na NATO?

Jednakże polityczne zmagania Bidena mają ogromny wpływ na przyszłość bloku.

W ostatnich dniach w kraju pojawiły się poważne pytania dotyczące wieku Bidena i jego przydatności do piastowania urzędu. Stało się tak po debacie z republikańskim kandydatem i byłym prezydentem Donaldem Trumpem, w trakcie której urzędujący prezydent sprawiał wrażenie zagubionego i niezdolnego do skutecznej komunikacji.

Trump wyprzedza Bidena w sondażach w kluczowych stanach wahających się przed listopadowymi wyborami. Zagroził wycofaniem USA, członka założycielskiego NATO i jego największego fundatora, z sojuszu i jest stanowczo przeciwny udzielaniu większej pomocy Ukrainie.

Source link

Related Articles

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Back to top button